or JAZZ m.pl

Muzyka

All that… era jazzu – recenzja

by arvind on lip.01, 2010, under Muzyka

era jazzu .. mógłbym Wam zamieścić tu standardową formułkę w stylu „bardzo popularny cykl koncertów i występów największych gwiazd współczesnego Jazzu” ale umówmy się.. jeśli czytujecie tego bloga to wiecie dokładnie czym jest „era jazzu”. Dla mnie jest to symbol tego, że Jazz istnieje w Polsce, ale też, że jest dla wybranych. Bilety na wydarzenia z serii „era jazzu” do najtańszych nie należą …

a my, tu przed Wami „święcący z ekranu” chcemy szerzyć Jazz wśród wszystkich. I dlatego postanowliśmy – zupełnie przypadkiem – przedstawić Wam płytę „All That… era jazzu„. Po co? Bo dzięki niej usłyszycie utwory artystów którzy byli, są lub będą prezentowani w ramach ery jazzu. Dzięki tej płycie będziecie mogli się zorientować jaki rodzaj dźwięku niesie e sobą dany artysta. A że płyta kosztuje raptem 33 złote (w merlinie, w empiku dałem chyba 34 ..) to myślę, że jest to idealny sposób na to by poznać/doznać ofertę ery jazzu. Bo umówmy się, nawet jeśli jest drogo, to warto. A dzięki tej płycie przynajmniej będziecie mogli wybrać świadomie na który koncert się wybierzecie.

A jest z czego wybierać.

Pośród 13 utworów znajdziecie odmienioną wersję klasyka gatunku „Take 5” wykonywanego przez Bugge Wesseltoft ale i zupełne nowości takie jak „Baby” z nowego albumu Bobbiego McFerrina a mnie osobiście najbardziej ruszyło utwór który w 1939 roku stworzyli Billie Holiday i Arthur Herzog Jr. Utwór nagrano po raz pierwszy dwa lata później a brzmiał on tak:

YouTube Preview Image

na płycie wykonuje go Dee Dee Bridgewater , amerykańska aktorka, piosenkarka Jazzowa – kto by pomyślał – i.. prowadząca audycję radiową JazzSet with Dee Dee Bridgewater w National Public Radio. Do Billie Holiday jej wg. mnie daleko ale trzeba przyznać że ma to coś w głosie…

2 Comments :, , , , , more...

Euge Groove

by arvind on cze.17, 2010, under Muzyka

Poszukując inspiracji zacząłem przeglądać radia Jazzowe oferowane przez iTunes i w pierwszej napotkanej stacji trafiłem na utwór który sprawił że przestałem szukać dalej…. Living Large wykonywany przez Euge Groove wciągnął mnie w jakąś historię w której dźwięk opowiada o jakimś zdarzeniu, przedstawia świat, historię… ech, tyle tego. Powiem szczerze, zdaje mi się że to przez seriale które wykorzystywały Jazz do swoich początków, chwil uniesień etc. teraz mam takie skojarzenia… no ale posłuchajcie i powiedzcie sami,  z czym Wam się to kojarzy?

YouTube Preview Image

Steven Eugene Groove to Amerykański Smooth-Jazzowy saksofonista. Swój pierwszy album nagrał w wieku 38 lat i jeśli spytacie mnie to powiem Wam, że było na co czekać…Polecam odwiedzić jego oficjalną stronę : http://www.eugegroove.com/ . Można by powiedzieć, że jego muzyka jest… sexy.. :)

4 Comments :, , more...

w międzyczasie…

by arvind on cze.09, 2010, under Muzyka

zaniedbaliśmy orjazzm.. brzmi to równie tragicznie jak to odczuwamy… czemu tak się stało? Sesja Dariusza, u mnie pogoń za muzyką graną (jak już zasiądę do słuchania to zamiast spisać próbuję zagrać…) a przecież tak wiele jeszcze mamy Wam do pokazania…. ustalamy więc nowy cel: minimum 1 wpis w tygodniu i co tygodniowa aktualizacja koncertów. Nie chcę dziennika przez który będziemy zarzucać Was codziennie muzyką jazzową. Każdy kto chce po prostu słuchać muzyki może włączyć dowolne radio internetowe i po prostu słuchać.. a my chcemy Wam przekazać coś więcej..  ten wpis nie liczy się na ten tydzień :)

Będzie nam również bardzo miło jeśli powiecie nam czego szukacie w muzyce. Co was pociąga, co intryguje a co drażni. Będzie nam łatwiej poszukać ciekawostek, faktów i informacji dotyczących dźwięków które czujecie..

a przed Wami : Diana Krall w bonusowym utworze z płyty Quiet Nights, How Can You Mend A Broken Heart

YouTube Preview Image
Leave a Comment : more...

Brubeck i Botti koncertowo…

by arvind on maj.06, 2010, under Muzyka

Ostatnio na przemian „oglądam” dwa koncerty. Pierwszy miał miejsce w roku 1966 …. wiecie już o kim mowa? Dave Brubeck. Zgadza się. Drugi koncert to już 2006 rok i  Chris Botti w Bostonie. W pierwszym non stop słucham : Forty Days

YouTube Preview Image

Forty Days to utwór na którym mam ochotę gdzieś odpłynąć. Po prostu.  Mam wydanie „płytowe” tego utworu ale to nie to samo co wersja life. To jeden z tych utworów które dają powód istnieniu „melomanii”. To jeden z tych utworów które pokazują ile warstw ma muzyka jazzowa i jak ważna jest każda z nich… David Warren „Dave” Brubeck to dziś 90 letni artysta.  Poza nim w powyższym utworze możecie usłyszeć :  Paul Desmond: saksofon, Eugene Wright: bas,  Joe Morello: perkusja. Bardzo ciekawe „przemyślenia” na temat tego kwartetu i samego utworu możecie przeczytać tutaj. Teraz tak, udało mi się przed chwilą „przypadkiem” znaleźć nuty do tego utworu w oryginalnej aranżacji…. nie grałem ich jeszcze bo jestem jeszcze w pracy ale jeśli ktoś zechce spróbować, zagrać, nagrać i podzielić się z nami wrażeniami to będzie super miło :)

Pobierz Nuty : Dave Brubeck – Forty Days

W drugim wspomnianym koncercie momentami nie wiem czego słucham bo jest to muzyka raczej spokojna i można tak odpłynąć że nic nie ma znaczenia, ani kiedy się zaczeło, ani że już słucham od godziny… na pewno rzucają się w uszy motywy bardzo znane, jednym z takich motywów jest utwór :  Hallelujah

YouTube Preview Image

„nothing special” bym rzekł ale jest to kolejna aranżacja która pokazuje że jeden utwór może być grany na milion sposobów i zawsze pokazywać trochę inną stronę emocji które wywołuje w artyście.

Leave a Comment :, , , , , , more...

Partner:

Partner